Czy odżywianie mamy karmiącej ma znaczenie?

Tak ma znaczenie!

Tak jak odżywianie każdego człowieka ma znaczenie dla jego zdrowia, tak dieta mamy karmiącej ma znaczenie dla niej i dla maluszka.

Czy zatem istnieje tzw. dieta matki karmiącej?

Nie, nie istnieje.  

Dieta powinna być dobrze zbilansowana – tzn. pokrywać zapotrzebowanie na odpowiednie składniki odżywcze, których ilość w czasie karmienia piersią ulega zmianie. Nieodpowiednie odżywianie może bowiem doprowadzić do niedoboru pokarmowych u kobiet, jednak nawet gdy będzie ona niedożywiona wytwarza pełnowartościowe mleko dla maluszka.

Organizm mamy karmiącej w pierwszej kolejności produkuje mleko, a dopiero później zachodzą inne przemiany metaboliczne matki, więc jedynie ciężkie niedożywienie i odwodnienie może wpłynąć na ilość produkcji mleka, jednak bez istotnych zmian w jego składzie.

 

Czy można w takim razie się odchudzać?

Nie zaleca się gwałtownej utraty masy ciała, ponieważ może ona wpłynąć na właściwości immunologiczne pokarmu matki, jednak karmienie piersią sprzyja utracie tkanki tłuszczowej i z biegiem czasu waga sama zacznie spadać J

O gwałtownej utracie masy ciała  mówimy gdy waga spada więcej niż 0.5-1kg na tydzień.

Nawet jeśli Twoja dieta jest mniej niż idealna – pokarm kobiecy i tak pozostaje złotym standardem w odżywianiu niemowląt.

Faktem jest jednak to, że to jak odżywia się mama ma wpływ na niektóre ważne składniki odżywcze występujące w jej mleku.

 

Zatem, na co dokładnie wpływa odżywianie mamy karmiącej?

Przede wszystkim na JAKOŚĆ TŁUSZCZU – jeśli spożywasz codziennie głównie tłuszcze nasycone takie też przekazujesz dziecku w mleku, należy więc dostarczać sobie odpowiednie proporcje kwasów tłuszczowych, a zwłaszcza te zdrowe, jak oliwa, olej lniany czy rzepakowy itp.

Ale nie popadajmy w paranoje – twoje mleko nie zmienia się w „fast food”, tylko dlatego, że skusiłaś się na frytki czy pizzę.

 

Na co jeszcze twoja dieta ma wpływ?

Na poziom niektórych witamin i składników mineralnych:

Składniki pokarmu, których zawartość ZALEŻY od diety matki:

  • Proporcja kwasów tłuszczowych WNKT: NKT
  • Witaminy rozpuszczalne w wodzie:
    B1, B6, B12, PP,
    B2 – u kobiet o złym stanie odżywienia (brak rezerw ciążowych).
  • Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach:
    A, D,  K – u kobiet o złym stanie odżywienia (brak rezerw ciążowych)
  • Składniki mineralne: Jod, Selen

Składniki pokarmu, których ilość NIE ZALEŻY od diety matki

  •  Laktoza

Jej  zawartość w mleku jest zawsze stała i nawet całkowite wykluczenie produktów nabiałowych nie wpłynie na jej ilość.

PRZYKŁAD: Twoja znajoma twierdzi, że dziecko ma nietolerancje laktozy i sugeruje aby wykluczyć z diety produkty je zawierające… – to nie jest to prawda!

  • Całkowita zawartość tłuszczów
  • Białko
  • Cholesterol
  • Witamina C-niewielki wpływ
  • kwas pantotenowy (B5), kw. foliowy, biotyna – ich zawartość w pokarmie zależy od rezerw ciążowych.
  • Witamina E – zawartość zależy głównie od rezerw ciążowych
  • Składniki mineralne: Wapń, magnez, fosfor, cynk miedź,
  • Żelazo – podczas  suplementacji poprawa rezerw oraz wzrost poziomu w osoczu matki, ale nie w pokarmie.

 

Czy istnieją produkty zakazane podczas karmienia?

 Wprawdzie nie ma produktów które należałoby bezwzględnie usunąć z diety jak w przypadku ciąży to jest jednak kilka produktów, których powinniśmy unikać jak w każdej zdrowej, zrównoważonej diecie:

  • alkohol (do 6 miesiąca życia dziecka nie zaleca się spożywania – później z zachowaniem prawidłowych odstępów czasowych małe ilości są dozwolone)
  • nasycone kwasy tłuszczowe, izomery trans kwasów tłuszczowych (uwodornione margaryny, produkty z nich przygotowane – ciastka, herbatniki).
  • nadmiar kofeiny – do 300 mg dziennie (kawa, herbata, kakao, cola i inne produkty zawierające kofeinę) może powodować nadpobudliwość i problemy ze snem, jednak dzieci mają różną tolerancję i należy je po prostu obserwować.
  • produktów wysokoprzetworzonych, zawierających konserwanty, sztuczne barwniki, (dania typu fast food, słodycze, zupy w proszku itp. )
  • podukty z dużą zawartością cukru i soli

Nie należy bać się produktów wzdymających. Wzdymają one mamę a nie dziecko karmione piersią!

No bo niby jak mają gazy przedostać się do krwi matki a następnie do mleka?

 

A czy należy bać się produktów o intensywnym  zapachu oraz smaku (jak ostre przyprawy czosnek, cebula czy kalafior)?

NIE!

Do mleka matki przenika smak oraz zapach spożywanych przez nią produktów jednak jest to korzystny efekt, bowiem dzięki temu niemowlęciu łatwiej przygotować się do rozszerzania diety poprzez wcześniejsze ich poznaniem wraz z mlekiem mamy

Z badań wynika, że dzieci które poznają naturalne środowisko diety rodzinnej, chętniej potem sięgają po te same produkty podczas rozszerzania diety.

 

A co z produktami alergizującymi?

 

Prawdą jest, że alergeny rzeczywiście przenikają do mleka kobiecego jednak nie udowodniono, aby eliminacja składników potencjalnie alergizujących z diety matki karmiącej miała wpływ na ryzyko rozwoju alergii u zdrowego niemowlęcia.

Wiadomo natomiast, że stosowanie diet eliminacyjnych „na zapas” przez matki karmiące nie ma racjonalnego uzasadnienia i stosowana bez wskazań medycznych może powodować niedobory składników odżywczych u matki.

Każde podejrzenie wystąpienia alergii powinno być zdiagnozowane w gabinecie lekarskim

 

Na koniec krótkie przypomnienie:

  • mleko matki jest zawsze odżywcze –  jest najlepszym jedzeniem dla Twojego dziecka – nawet jeśli twoja dieta nie jest idealna.
  • nie należy stosować diety eliminacyjnej „na zapas”.
  • występowanie kolki nie jest powodem do przerwania karmienia piersią.
  • zawsze obserwuj dziecko i jego reakcje – każdy maluch może reagować bardzo indywidualnie na to co spożywa mama. Jeśli faktycznie wystąpią powtarzające się problemy i oprócz dolegliwości brzuszka i zmianą zachowania pojawią się inne objawy – np. wysypka, słaby przyrost masy ciała czy silne ulewanie zawsze należy skonsultować się ze specjalistą (pediatrą lub alergologiem).

 

Źródła:

  1. Borszewska-Kornacka M.K. i wsp. 2013: Stanowisko grupy ekspertów w sprawie zaleceń żywieniowych dla kobiet w okresie laktacji. Standardy Medyczne/Pediatria T10. S.265-279
  2. Nehring-Gugulska M. Warto karmić piersią. I co dalej? Poradnik dla matek oraz wszystkich, którzy pragną im pomóc.
  3. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie stosowania witamin i mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących. Ginekol Pol. 2014, 85, 395-39

NUTRITION FOR THE BREASTFEEDING WOMAN, Nutrition & Dietetics 2013; 70: 255–259 DOI: 10.1111/1747-0080.12067

  1. http://www.cdc.gov/breastfeeding/recommendations/vitamin_d.htm
  2. Szajewska H., Horvath A., Rybak A., Socha P.: Karmienie piersią. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne Pediatria styczeń-luty 2016
  3. Odżywianie matki karmiącej dr n. med. Magdalena Nehring – Gugulska, IBCLC, CDL
Prezes Fundacji Twórczych Kobiet, Dyrektor Centrum Nauki o Laktacji Konferencja Wokół porodu XXI wieku, WUM, 14 październik 2012

 

promoblock